January 5, 2017

Being a movie character.

"Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko."



 Kiedy byliśmy dziećmi, było zupełnie inaczej. Nasze wszystkie plany, marzenia i oczekiwania z wiekiem zmieniły się. Pamiętam jeden z pierwszych wpisów do mojego pamiętnika : 'Gdy Dorotka była mała to w lizaczku się kochała, z biegiem czasu wiek się zmienia, lizak w chłopca się przemienia.' Tak.. pamiętniki - cudowna pamiątka, powrót do przeszłości, wspaniałych lat, wiele wspomnień. Gdy byłam dzieckiem, chciałam robić praktycznie wszystko : śpiewać, tańczyć, być aktorką. Co do tego ostatniego miałam miliony pomysłów : od teatru, poprzez seriale, aż wreszcie filmy. W końcu w przedszkolu zawsze każdy chciał być czerwoną atomówką, Sam albo Clover z Odlotowych Agentek, czy Cornelią z Witch. Ich życie było dla nas pełne przygód i niepowtarzalne, same chciałyśmy tak mieć. Jako młodsza dziewczynka, pamiętam, że chciałam być Zorro. Kiedyś nawet poszłam tak na bal z peleryną, wąsami i szabelką. To było dość ciekawe, ale ja byłam z tego dumna. Później do akcji weszły Barbie - oczywiście Dorotka wielka fanka, znałam wiele bajek z tego zakresu i zawsze chciałam być blondynką. Wiecie co było w tych bajkach? Brunetka zawsze była tą drugą. Od początku naszego życia, pojawiało się pewne wartościowanie, wybierałyśmy sobie bohaterki, które podobały nam się najbardziej i musiałyśmy nimi być. O to było najwięcej sporów, a niektóre przekonania o pojęciu piękna i brzydoty pozostały nam do dziś. Oglądając niektóre bajki, czy filmy z dzieciństwa, przyglądając się jak wyglądały np. dziewczyny z H2O Wystarczy Kropla, myślimy sobie, jejku, przecież one nie są tak idealne, jak kiedyś. Dawniej, wszystkie te bajki były dla nas wciągające, teraz niektóre zrobiły się nudne. Czy to znak, że mamy mniej wyobraźni? A może przechodzimy w inne czasy, w których wszystko staje się coraz bardziej doskonałe i każdy dąży do posiadania wspaniałych rzeczy i bycia jak najlepszą, najbardziej perfekcyjną osobą?


W zasadzie tak sobie myślę, że gdybyśmy wcielili się w bycie osobą z filmu, chociażby Igrzysk Śmierci, byłoby to dla nas straszne. Wyobraźcie sobie sytuację, gdy zostajecie wysłani na arenę zamiast rodzeństwa i musicie walczyć o swoje przetrwanie, a wszystko wokół jest ustawione dla "SHOW", nawet wasz związek (z początku). Następnie coś idzie nie tak, komuś się sprzeciwicie i zostaje zsyłanych na Was milion nieszczęść. Większość świata jest przeciwko Wam, co byście zrobili? Ja chyba nie chciałabym przeżyć tego na własnej skórze, mieć świadomość, że mogę umrzeć w każdej chwili, biegać zraniona po lesie i generalnie doświadczać tego wszystkiego, co Katniss. Myślimy sobie, że postaci w filmach mają życie idealne i fajne przygody, jednak balibyśmy się być w ich skórze i oby to się nigdy nie zdarzyło, mimo że czasem naśladujemy swoich ulubionych bohaterów.

Kim chciałabym być i jak zmieniło się moje myślenie?

Aktualnie, jeśli miałabym wybierać, byłabym księżniczką nadal, ale w innym tego słowa znaczeniu. Teraz chcę być właśnie nią ze względu na moje zachowanie do innych. Nie chodzi mi tu o zadufanie w sobie, tylko o tą dobroć, którą marzę innym przekazywać. Być sobą, tą lepszą wersją, obytą, umiejącą się dobrze zachować w każdej sytuacji, która wie, co powiedzieć, żeby nie było żadnej złej, nieprzewidzianej sytuacji. Kiedy myślę o filmowym charakterze, którym mogłabym być, zawsze jest jakieś "ALE". Zwykle, kiedy widzę, co przeżywali np. Królewna Śnieżka - znalazła księcia, ale mogła się nie obudzić, dziewczyny z Bad Moms, Wilk z Wall Street, wszyscy oni zagubili się i wpadli w tarapaty. Nie chcę takiej ścieżki. Chcę być po prostu sobą - księżniczką dla siebie i innych. Nikogo nie udawać, nie robić nic na siłę, nie starać się nikomu przypodobać.



 To moja sylwestrowa kreacja - ten rok rozpoczęłam z rozmachem, dziękuję wszystkim za szalony Sylwester! Na zdjęciach jest jedynie Ania, podczas gdy cała grupa liczyła około 13 osób.

DRESS - CLICK 

CLIP IN HAIR - CLICK


Jaką postacią z bajki lub filmu chcielibyście być?




35 comments:

  1. Cudownie wyglądasz! Fajnie, że miałaś super spędzony przełomowy dzień między rokami. Ja równiez wybrałabym księżniczką ^^ <3
    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Też chciałam byc księżniczką! Mądry post! Fajnie, że chcesz przekazywac dobroć! Śliczne zdjęcia ♥

    londonkidx.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Hahah mi do teraz marzy się zostanie księżniczką ;P Przepiękna stylizacja i super post :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    ReplyDelete
  4. Kurcze, naprawdę fajnie napisane! Śliczna sukienka :)

    Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci obserwacji oraz komentarza. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com (click)

    ReplyDelete
  5. Pięknie to napisałaś :) Myślę ze ja podobnie jak ty chcicalabym być taka księżniczka, którą jest sobai przekazuje ludziom dobra energię ! Ślicznie wyglądasz w tej sukience , buziaki :* :*

    moszovska-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. Pięknie to napisałaś :) Myślę ze ja podobnie jak ty chcicalabym być taka księżniczka, którą jest sobai przekazuje ludziom dobra energię ! Ślicznie wyglądasz w tej sukience , buziaki :* :*

    moszovska-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. Bardzo dobrze to ujęłaś! Ja nadal mam swój stary pamietnik i czasem go czytam
    she-imagination.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Pamiętnik to coś niesamowitego, kocham czasem czytać te swoje sprzed kilku lat.
    Kolejny świetny post, a sukienka jest przepiękna :)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Śliczna sukienka i te trampki! Pasują idealnie!

    http://profashionworld.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. Z wiekiem zmienia się nasz punkt postrzegania rożnych rzeczy. Czasami trudno określić, czy to dobrze, czy też zupełnie na odwrót :)

    MÓJ BLOG

    ReplyDelete
  11. Cudownie piszesz, nie mogłam się oderwać. I podoba mi się, że chcesz przekazywać swoje dobro i być dla siebie księżniczką <3
    Zapraszam do mnie
    weerka-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. Bo najważniejsze to bycie sobą! śliczne zdjęcia

    /MAGSAILE/

    ReplyDelete
  13. Uwielbiałam Sam z OA *.*
    kiedyś... chyba nie mieliśmy tak wielkich wymagań, wszystko było dla nas nowe, dlatego też każdy serial, bajka było dla nas "tym czymś". Żyjąc dłużej doświadczamy większej ilości rzeczy, tym samym nasze wymagania się zwiększają.
    piękne zdjęcia *.* cieszę się, że fajnie spędziłaś Sylwestra *.* cudowna sukienka, masz GENIALNE włosy ♥
    pozdrawiam, zapraszam ♥

    stylowana100latka.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Na prawdę bardzo interesujący wpis. Ciekawie piszesz i ogólnie fajny sympatyczny blog! :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Monique ;*

    ReplyDelete
  15. Wyglądasz prześlicznie! Pamiętniki są świetne. Myślimy zawsze: Po co nam to? Ale po kilku latach cieszymy się, że coś takiego pisaliśmy :D
    xoxoklaudia.blogspot.com

    ReplyDelete
  16. Ale świetnie napisany post. Właśnie dlaczego brunetka była tą drugą? Kiedy byłam mała zawsze wyobrażałam sobie, że jestem jakąś postacią z bajki. Teraz chcę być sobą nie wcielać się w kogoś innego.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. bądź księżniczką, spełniaj marzenia i się rozwijaj! :) Buziaki! x

    ReplyDelete
  18. Bardzo śliczna sukienka!
    I masz rację, z wiekiem wszystko się zmienia, podejście do życia nawet, a mówi o tym najlepiej wpis z twojego pamiętnika :D

    Zapraszam do siebie:
    klaudia-niescioruk.blogspot.com
    Jeśli spodobają Ci się moje posty będzie mi bardzo miło, gdy mnie zaobserwujesz :)

    ReplyDelete
  19. Śliczne zdjęcia. :)

    Życzę wszystkiego dobrego w Nowym roku oraz spełnienia nawet najdrobniejszych marzeń. :)

    Pamiętaj - stare my, ciągle zajebiste!

    Pozdrawiam cieplutko i dodaję do obserwacji. :)

    Kalamira92 blog

    ReplyDelete
  20. No niestety, z wiekiem coraz więcej problemów, podejmowanie różnych ważnych decyzji.
    Pięknie wyglądasz!! Śliczna ta sukienka, bardzo mi się podoba :)

    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :D
    grlfashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. śliczne zdjęcia, mają super kolorystykę :)
    pozdrawiam! :)

    ab-photographs.blogspot.com

    ReplyDelete
  22. Śpiąca Królewna chyba pasuje do mnie najbardziej :P Hm... W sumie to mogłabym być zaradną i waleczną Fioną o wielkim sercu ;)
    Bardzo dziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozostawienie komentarza, pozdrawiam :* xmadebymex.blogspot.co.uk

    ReplyDelete
  23. Właśnie wydaje mi się, że księżniczka miałaby super życie. Nigdy nie rozumiałam czemu w "Barbie" ta ładniejsza jest blondynką, a nie szatynką. Ale teraz gdyby zrobić podobną 'bajkę' tyle, że z brązowowłosą to byłyby podzielone zdania, a nawet krytykowanie za taką samą fabułę jak w "Barbie". Ja kochałam oglądać atomówki, Which zawsze było dla mnie nudne. Czasem jak natrfiałam na Winx to sobie myślałam, że fajnie byłoby być którąś z nich :D A teraz myślę, że chcę być po prostu sobą.

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    ReplyDelete
  24. Wyglądasz prześlicznie! Pamiętniki są świetne. Myślimy zawsze: Po co nam to? Ale po kilku latach cieszymy się, że coś takiego pisaliśmy :D
    xoxoklaudia.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. te zdjęcia mają coś w sobie! świetna sukienka! zazdroszczę figury!


    little-jay999.blogspot.com

    ReplyDelete
  26. Ładnie wyglądasz :)
    http://fearlessgirldiary.blogspot.com

    ReplyDelete
  27. Czasy dzieciństwa, wyobraźnia dziecka... trochę mi tego brakuje, szczególnie, że świat nie jest wcale taki idealny jak w większości filmów, czy bajek. Dobrze jest być sobą, ale czasem warto dać się porwać wyobraźni i wyobrazić sobie siebie jako kogoś innego, np. postać z bajki, filmu, książki.
    Pięknie wyglądałaś :)

    Pozdrawiam, MÓJ BLOG :)

    ReplyDelete
  28. Czy jestem jedyną osobą, która nigdy nie lubiła atomówek? :D
    Ja w przedszkolu miałam fazę na Aurielkę i chciałam być syrenką, haha :)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  29. Kiedy byłam dzieckiem zawsze miałam pełno dziwnych pomysłów. Kiedyś stwierdziłam, że na WIELKANOC nazbieram jemioły aby ją sprzedawać.. oczywiście spadłam z drzewa. Każda mała dziewczynka chce śpiewać i tańczyć.. to jest urocze. Nigdy bym nie pomyślała, że w przyszłości będę pracować z dziećmi.. choć w sumie chciałabym nauczycielką :D Ja byłam zafascynowana Tabalugą i niemieckimi bajkami.
    Mój Blog

    ReplyDelete

❀ Dziękuję za wszystkie komentarze. Każdy z nich jest dla mnie wielką motywacją.
❀ Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
❀ W miarę możliwości staram się odwdzięczać za każdy pozostawiony przez Was komentarz.
❀ Jeśli zaobserwujesz, postaram się nie zawieść Twoich oczekiwań. :)