A friend I always wanted to have.


There are two versions included : English and Polish.

PL:
W przedszkolu, czy podstawówce, czyli jeszcze jako typowe dziecko, zawsze chciałam być gwiazdą, mimo że nie zawsze mi to wychodziło. Młoda ja, chciała być wiecznie w centrum uwagi. Lubiła rządzić, pragnęła by wszyscy jej słuchali, a ponad to lubili. Kiedyś mama powiedziała : znajdź sobie jedną prawdziwą przyjaciółkę, a nie grupę fałszywych osób, które cię obgadają i odejdą. Nigdy nie sądziłam, że moje myślenie się zmieni i do szczęścia będzie wystarczyła tylko jedna osoba, którą mogę nazwać swoim oczkiem w głowie. I widzisz babo, mamusia miała rację.
Stałam się spokojniejsza i wszystko obróciło się do góry nogami. Zadaję się aktualnie z każdym, staram się być pomocna, miła, koleżeńska i nie robić problemów, ALE.. No właśnie, ale... Tak naprawdę mam dwie, maksymalnie trzy osoby, które NIGDY mnie nie zawiodły, którym mogę zaufać bezgranicznie, bo wiem, że zawsze będą po mojej stronie. Nawet jeśli kiedyś się pokłócimy, jestem przekonania, że to się nie rozerwie. Przy nich nie muszę udawać "gwiazdy", jak niektórzy to robią, po prostu czuję się swobodnie. Nie muszę spełniać ich zachcianek i fanaberii, żeby się z nimi zadawać. Jak potrzebuję rozmowy, to zawsze mogę napisać, zadzwonić, czy spotkać się i załatwić wszystko. Rozumiemy się jak nikt inny, a jak już rozmawiamy, buźka nam się nie zamyka. Czyli jednak dojrzewamy do pewnych rzeczy. Jako starsi, wolimy się otaczać osobami mądrymi, zaufanymi. Szanujemy ich jak nasze oczka w głowie i za żadne skarby nie chcemy ich tracić. Prawdziwa przyjaźń jest najwspanialsza na świecie! Dopiero za jakiś czas się to docenia. Wy też tak macie? Macie swoich zaufanych przyjaciół?

ENG:

In kindergarten or primary school, so places, where you are still a typical child, I always wanted to be a star, even though it didn't work out sometimes. Younger me needed to be in the spotlight - whenever and wherever. She liked to rule, she wanted everyone to listen to her, and what's more, people who liked her were indispensable. Once my mother said: find one true friend for yourself, not a group of false people who talk behind your back and leave you then alone. I never thought that my thinking would change and only one person would be enough for happiness. That person, who I can call my eye in head. And you realize girl, mummy was right.
I became calmer and everything turned upside down. I am currently applying with everybody, I try to be helpful, nice, friendly and do not make any problems, BUT ... Well, but ... I really have two, maximum three people who NEVER let me down, who I can trust with infinitely, because I know they will always be on my side. Even if we ever argue, I am convinced that it won't break up. With them, I don't have to pretend to be "stars", as some people do, I just feel at ease. I do not have to meet their whims and fancies to get involved with them. If I need a conversation, I can always write, call, or meet them and settle everything. We understand each other like no one else, and when we talk, the smiley can't be ended. So, however, we mature into certain things. As older people, we prefer to be surrounded with wise and trusted people. We respect them as our eyes in our heads and we don't want to lose them. True friendship is the greatest in the world! It only takes some time to appreciate it. Do you agree? Do you have your trustworthy friends?



 My perfect friend and photographer : Natalia







Dorey ♥

29 comments:

  1. Prześlicznie wyszłaś na zdjęciach :) Cudne te foty
    Ja mam jedną przyjaciółkę którą znam już kilkanaście lat, zawsze razem się trzymałyśmy i jest ona dla mnie najważniejsza. Oprócz niej mam jeszcze chłopaka, ale często też spotykam się w większych grupach ze znajomymi.
    Masz rację, to co się posiada, docenia się dopiero później i zdaje sobie ze wszystkeigo sprawę

    zofia-adam.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Myślałam podobnie jak ty, do momentu kiedy całkiem niedawno ktoś, kogo uważałam za przyjaciela zachował się wobec mnie naprawdę nieciekawie :/
    Super, że piszesz po angielsku, od jakiegoś czasu staram się czytać tylko te anglojęzyczne części postów :)

    ab-photographs.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Ja myśle ze mam 3 takie osoby - pierwsza jest moja mama , nigdy mnie nie zawiodła i zawsze gdy mam problem mnie wysłucha i podpowie coś :) druga mój kochany chłopak - osoba z która mogę robić wszystko, jest takim cudownym człowieczkiem od wszystkiego i zawsze się dogadujemy i czasem się pokłócimy to nigdy jie odwrócił się i mnie z innymi nie obgadywał tylko zawsze szczera rozmowa i było dobrze, myśle ze to taka moja prawdziwa "przyjaciółko-miłość" (choć może to wydawać się dziwne :) a trzecia osoba jest moja korepetytorka z która się zaprzyjaźniłam i teraz rozmawiamy o wszystkim , pomimo tego ze różni nas OK 12 lat ❤️
    Jest jeszcze kilka osób na które mogę liczyć ale kontakt jest słaby wiec sama rozumiesz jak to jest :)
    No i niezapomniajac o tobie kochana ❤️

    ReplyDelete
  4. Ja, odkąd zachorowałam, straciłam wszystkich. Niestety. Obecnie jest przy mnie mój chłopak, który jest dla mnie całym światem. :)

    Zapraszam do siebie. :)
    Malinowa Kaloria

    ReplyDelete
  5. Posiadanie przyjaciół jest czymś cudownym. Nie wiem jak bym sobie poradziła bez moich. Zawsze mogę z nimi pogadać czy pośmiać się :D Są niezastąpieni.
    Magymany.blogspot.com
    Ps Piękne zdjęcia :)

    ReplyDelete
  6. Przyjaciele odgrywają bardzo ważną rolę w moim życiu i nie wiem co by było jakby ich zabrakło :)

    ReplyDelete
  7. Prawdziwe przyjaźnie są niezwykle cenne i nie zdarzają się ot tak. Czasami bywa że przyjaznimy się z kimś od lat i druga osoba się zmienia- coraz mniej ją poznajemy. O przyjaźnie należy dbać i tak jak powiedziała Twoja mama: lepsza jedna prawdziwa niż mnóstwo podrabianych!

    ReplyDelete
  8. Warto mieć nawet tylko jednego przyjaciela, ale prawdziwego. :)
    MÓJ BLOG

    ReplyDelete
  9. Życie bez przyjaciół byłoby smutne i nie wyobrażam sobie tego. Pięknie <3

    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Po pierwsze, zdjęcia mega i stylówka również haha.
    A po drugie, co to posta i jego tematu, prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Ale czy tak jest to ja już nie wiem, w przeciągu jednego tygodnia straciłam jedną z moich przyjaciółek oraz resztę, jedynie przez jedną fałszywą osobę. No cóż życie toczy się dalej nie stoi w miejscu może to oznacza, że trzeba iść dalej i nie patrzeć w spęcz?
    Buziaki z Monachium kochana <3
    pasjeweroniki.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. Twoje zdjęcia są mega pozytywne, a Ty jesteś kreatywną osobą i dużo wkładasz w treść wpisu. Wspaniale się czyta i ogląda Twoje posty ;*

    Zapraszam do mnie:
    BLOG

    INSTAGRAM
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    ReplyDelete
  12. Heh, właśnie dzisiaj pomyślałam o tym samym o czym napisałaś :D Miałam okres w życiu, w którym chciałam mieć masę znajomych, nadal w sumie chcę, ale patrzę na to w inny sposób. Jestem sobą i nie próbuję się na siłę dopasować do środowiska, mam kilka bliskich osób, które zawsze znajdą dla mnie czas i mnie wysłuchają-zrozumiałam dopiero niedawno jakie to ważne, i jak bardzo współczuję ludziom bez chociaż jednej prawdziwej przyjaciółki czy przyjaciela, bo ja na obecną chwilę nie wyobrażam sobie bez tej osoby życia :)
    https://karik-karik.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Miałam, a raczej mam to samo... Będąc małą dziewczynkom potrzebowałam uwagi, może dlatego, że tak mało mi jej dawano, przez to w podstawówce, marzyłam być w centrum uwagi, chciałam by każdy mnie lubił. Jednak gdy skończyłam gimnazjum, dorosłam, moje myślenie się całkowicie zmieniło, mało kogo potrafiłam obdarować zaufaniem. Dziś, jako 21 letnia dziewczyna, wiem, że do szczęścia potrzebuje tylko jednej osoby, mojego przyjaciela, mojego kochanka, mojego chłopaka.

    ReplyDelete
  14. Mega pozytywne zdjęcia! Super!

    ReplyDelete
  15. O dokładnie tak! Lepiej mieć kilku zaufanych przyjaciół, niż mnóstwo tych fałszywych... to powiedzenie stare jak świat, ale zawsze się sprawdza i prędzej czy później każdy z nas się o tym przekona. Też mam kilka zaufanych osób, które wiem, że nigdy mnie nie skrzywdzą, a taka świadomość człowieka bardzo, w trudnych chwilach, podnosi na duchu :)
    Przepiękne wyglądasz na tych zdjęciach! Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  16. Myślałam, że to czerwona spódnica, a to akurat szorty ;-) Bardzo twarzowy kolor! ;D

    Pozdrawiam i zapraszam :D
    Blog szafiarski Oleczki

    ReplyDelete
  17. Piękne zdjęcia. Miałam dokładnie tak samo jak ty :)

    ReplyDelete
  18. ja odkryłam po jakiś 3 latach, która osoba jest moją prawdziwą przyjaciółką i teraz jestem posiadaczką 2 najlepszych przyjaciółek, które kocham <3
    zapraszam

    mój blog |KLIK|

    ReplyDelete
  19. Mam trzy przyjaciółki co do których jestem pewna, że mogłabym zadzwonić w środku nocy i powiedzieć im że będziemy zakopywać trupa w parku, a one nigdy nie zapytają dlaczego.
    Pozdrawiam wszystkich i zapraszam na mój blog!

    ReplyDelete
  20. Faktycznie przyjaciele zwłaszcza Ci prawdziwi to największe szczęście. Przyjaciel jest kimś w rodzaju pokrewnej duszy.

    Mój blog

    ReplyDelete
  21. Ja mam swoich zaufanych przyjaciół i to z nimi się trzymam, ale kiedyś byłam taka jak ty :) Super wyglądasz!

    Obserwuję, mam nadzieję na to samo, jeśli oczywiście mój blog Ci się spodoba!

    Zapraszam do siebie M A R C E L I A (KLIK) i miłego wieczoru!

    ReplyDelete
  22. Pięknie wyglądasz. Mam jedną przyjaciółkę, z którą przyjaźnię się całe życie, nie wyobrażam sobie, że mogłabym ją kiedykolwiek stracić...

    ReplyDelete
  23. Swego czasu miałam wiele "przyjaciół", sama się sobie dziwiłam, jak to możliwe, że niektórzy mają jednego przyjaciela, jedną przyjaciółkę, a ja miałam ich wielu. Czas pokazał ich fałszywe oblicza, teraz mogę zliczyć na palcach jednej ręki osoby, które są warte mojej uwagi i miłości.
    Cudowne zdjęcia, świetny jest ten kombinezon! ♥

    http://istotaludzkaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. Mam tylko jedną osobę której ufam w stu procentach i która wie, że może zaufać mi zawsze, niezależnie od sytuacji. Już miałam grupkę "przyjaciół", odchodzili, przychodzili ale niczego warci nie byli.

    Pozdrawiam
    Sara's City

    ReplyDelete
  25. Masz rację - przyjaciele to skarb, który trzeba chronić, można mieć wielu znajomych, ale wśród nich żadnej osoby, której jesteśmy w stanie do końca zaufać.

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    ReplyDelete
  26. Wyglądasz rewelacyjnie w tej stylizacji :)

    ReplyDelete
  27. It is nice to have a close friend that you can really trust and talk about things with. You are right, true friendship is wonderful.
    Your red outfit looks very pretty.

    http://www.full-brief-panties.blogspot.com/2017/10/lingerie-review-of-full-brief-panties.html

    ReplyDelete
  28. Przepiękne zdjęcia, super piszesz! Czekam na więcej :)

    ReplyDelete

❀ Dziękuję za wszystkie komentarze. Każdy z nich jest dla mnie wielką motywacją.
❀ Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
❀ W miarę możliwości staram się odwdzięczać za każdy pozostawiony przez Was komentarz.
❀ Jeśli zaobserwujesz, postaram się nie zawieść Twoich oczekiwań. :)